• Strona główna
  • Kontakt
  • Współpraca
Facebook Instagram Google+ Twitter

Minimalist lover



           Moje poprzednie życzenia na 2015 rok, spełniły się prawie w całości. Dlatego stwierdziłam, że jest to świetny sposób na podzielenie się z Wami tym co mi w głowie siedzi. A dodatkowo jest to niezmiernie pomocna lista dla mnie samej. :) 
Tutaj możecie sprawdzić czego życzyłam sobie w poprzednim roku. 

A oto produkty, które udało mi się zgromadzić i stałam się ich szczęśliwą posiadaczką: 
paletka Zoeva, Naturally Yours; rzęsy Ardell, Daisy Dream- Marc Jacobs, pędzel Hakuro H15, samplery Yankee Candle: Aloe Water oraz Garden Sweet Pea.  <3 

W takim razie... Zaczynamy! :) 







1. Książki: 

- "Username Evie"- Joe Sugg. 
Jak mogłabym przepuścić taką okazję i nie przeczytać książki mojego Youtube'bowego guru czyli ThatcherJoe ? :) Chłopak zrobił kawał świetnej roboty i muszę zobaczyć to na własne oczy. :)  £14.99 

-"Love, style, live"- Dore Garance  54 zł


2. Zestaw Starter Set Neonail

 Co raz bardziej kuszą mnie hybrydy, ale te robione własnoręcznie. Jakoś nie jestem pozytywnie nastawiona do kosmetyczek, wolę robić wszystko sama w domu. Zdecydowałabym się na Neonail, ponieważ słyszałam, że Semilac'i po jakimś czasie uczulają. 229,00 zł

3. Yves Saint Laurent, Black Opium 
Obłędny zapach- chyba tylko tak można go opisać. 269 zł

4. MAC, Mineralize Skinfinish Natural w kolorze Light Plus

 Jeśli miałabym się decydować na coś  z MAC'a postawiłabym właśnie na ten puder. Nadaje cerze piękny, naturalny wygląd oraz posiada satynowe wykończenie. Jednym słowem dokładnie to czego szukam. I oczywiście byłby to kosmetyk, którego używałabym na co dzień, a nie tak jak w przypadku szminki-raz na jakiś czas. 126 zł


5. Tarte, Tartelette 2 In Bloom Amazonian Clay Palette.  

To chyba jedna z najpiękniejszych paletek jakie do tej pory widział. Niestety ma też piękną cenę, ale w końcu to Wish list'a. :) Cieni w kolorze nude, nigdy dość. $45.00


6. Zoella, Beauty range. 

Do końca nie jestem jeszcze zdecydowana co chciałabym przetestować. Jak na razie podoba mi się; fizz bar, mgiełka do ciała oraz świeczka Let's Glow. 


7. Rimmel, The Only 1- Under My Spell

 Już za niedługo będę posiadaczką kolorku It's a Keeper, ale  marzy mi się też tajemniczy fiolet.  30 zł


8. NYX, Lip Lingerie  

To pomadki w płynie o ciekawym przekroju nude'owych kolorów: beże, róże, delikatne fiolety oraz brązy. Mnie zauroczył kolor Embellishment. Polecam wpisać ten odcień w Google i zobaczyć jak wygląda na ustach, gdyż powyższe zdjęcie bardzo zmieniło jej kolor. $7.00


Niektóre ceny podałam w zagranicznych walutach z racji tego, że nie są dostępne jeszcze w Polsce, jednak mam nadzieję, że szybko się to zmieni.:) 

Jakie są wasze zakupowe marzenia na 2016 rok? 
Dajcie też znać, czy macie którąś z tych rzeczy i jak Wam się sprawuję. 


Have a nice weekend,

Aneta :) 


Share
Tweet
Pin
Share
11 komentarze



Witajcie :)

Dzisiaj kolejny post z serii Rimmelove czyli RainRain Go Away w akcji! :)
Zainspirowana paznokciami Laury Ogrodowczyk znanej jako RockGlamPrincess, postanowiłam stworzyć swoje własne 'nails inspired by H&M x BALMAIN'.

 Do wykonania manicure użyłam:
- 498 RainRain Go Away <3
- 703 White Hot Love
- Bezbarwnego lakieru z Wibo
- Sypkiego pigmentu z KOBO- 502 Misty Rose
- oraz cienkiego pędzelka.




Ale zaraz, zaraz. Pigment? Ten do makijażu? :)  Ostatnio strasznie podobał mi się efekt syrenki na hybrydach, więc postanowiłam sama coś naskrobać. Jako, że w pobliżu mojej miejscowości raczej ciężko ze znalezieniem  słynnych pyłków z Indigo olśniło mnie, że  mogę spróbować użyć czegoś co mam już w domu.
W internetach wyczytałam, że syrenkę można uzyskać na zwykłych paznokciach nie koniecznie hybrydowych, warunkiem jest jednak opruszenie ich pyłkiem kiedy będą jeszcze mokre, aby ten przykleił się do nich.



Byłam zachwycona efektem lecz tak mi się śpieszyło, że zapomniałam pomalować ich  bezbarwnym lakierem i pod wieczór po syrence nie było już śladu. Jednak i tak byłam niesamowicie szczęśliwa, że wpadłam na ten pomysł. :D Mam nadzieję, że chociaż troszkę widać go na zdjęciach. :)

Natomiast nowy, biały, Rimmelowy świeżaczek kupiony na promocji w Rossmanie okazał się strzałem w dziesiątkę. Niczym nie odbiega od swoich poprzedników, a ja mogę cieszyć się większą kolekcją, o której pisałam tutaj.



Dajcie znać jak podobają wam się pazurki. Może nie jest to mistrzostwo świata, ale od czegoś trzeba zacząć :)

Trzymajcie się ! :*
-A.
Share
Tweet
Pin
Share
15 komentarze
Older Posts

O mnie



Cześć! :)

Tworzę z pasją materiały z szeroko pojętej kategorii "beauty". Mam nadzieję, że odnajdziesz tu cząstkę siebie i zostaniesz ze mną na dłużej.


Obserwuj

  • Facebook
  • Instagram
  • Google+
  • Twitter
  • Dresscloud

Łączna liczba wyświetleń

Facebook

Minimalist lover

Kategorie

  • 2016
  • inspiracje
  • pielęgnacja
  • ulubieńcy
  • włosy
  • zrób to sam

Ostatnie posty

Sponsor

zBLOGowani.pl

Translate

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Piszę dla

Piszę dla
Facebook Instagram Twitter Google+
FOLLOW ME @INSTAGRAM

Created with by ThemeXpose