• Strona główna
  • Kontakt
  • Współpraca
Facebook Instagram Google+ Twitter

Minimalist lover



Burgundy i mocne kolory pomadek bardziej kojarzą nam się z jesienią, a niżeli wiosną. Szminka o której dzisiaj będzie mowa jest na tyle piękna, że było by mi żal nie używać jej w nadchodzącym okresie. Zresztą sami zobaczcie! :) 

Marka Pierre Rene była mi jakoś bardzo odległa. Mimo, iż za każdym razem będąc w Naturze szafa przyciągała mnie swoim urokiem to jakimś dziwnym trafem rezygnowałam z zakupów lub nie mogłam zdecydować się na coś konkretnego. Sytuacja zmieniła się kiedy przypadkowo wzięłam udział w konkursie na ich funpage'u. I wygrałam! :)  



W moje ręce wpadła pomadka Slim Lipstick Rich w kolorze Cassis.  To bardzo unikatowy odcień, a mianowicie połączenie marsali i burgundu przełamanej śliwką. Niestety jak się okazało ten kolor jest trudny w ujęciu na zdjęciu, dlatego zachęcam abyście przyjrzały się mu w drogerii. Najlepiej oddaje go chyba ostatnie zdjęcie, na którym pokazuję pomadkę na ustach. :) 



Pomadka bardzo łatwo rozprowadza się na ustach, nawet bez użycia konturówki jesteśmy w stanie się nią pomalować. Jest kremowa i baaardzo na pigmentowana.  Posiada satynowe wykończenie i mimo, iż jest ciemną pomadką nie wylewa się poza kontur ust.  
Jednak największym jej plusem jest trwałość! Zostaje na ustach nawet po posiłku. Kolor jakby wpija się w usta i zostaje na nich. Oczywiście delikatnie ściera się przy wewnętrznej stronie warg, jednak jest to tak minimalne, że nie musimy się martwić o to aby kontrolować jej wygląd w lusterku i ją poprawiać. Co za tym idzie nie odcina się na ustach,  ścierając się zlewa się z  ich naturalnym kolorem.  To było moje największe zaskoczenie! Nigdy nie sądziłam, że aż tak ciemna pomadka może być tak komfortowa w noszeniu! :) 



Warto dodać, że nie wysusza ust. W porównaniu do Velvet Matte te przy dłuższym stosowaniu  robiły z moich ust armagedon. Jeśli miałabym wybierać to Pierre Rene wygrywa w tym momencie i nawet nie przeszkadza mi w nich to, że nie są pół matowe jak było to w przypadku GR.

Slim Lipstick Rich to pierwsza szminka, w której nie znalazłam żadnych minusów. Ciekawi mnie to jak zachowują się inne kolorki z tej serii. Dodam jeszcze to, że szata graficzna produktów jest niezwykle miła dla oka, przynajmniej mojego. :D

Dajcie znać jakie są Wasze odczucia na temat tych pomadek. Używałyście? A może wręcz przeciwnie? Czekam na Wasze opinie! :) 

Wesołych Świąt! 

-Aneta.

Share
Tweet
Pin
Share
20 komentarze


           Moje poprzednie życzenia na 2015 rok, spełniły się prawie w całości. Dlatego stwierdziłam, że jest to świetny sposób na podzielenie się z Wami tym co mi w głowie siedzi. A dodatkowo jest to niezmiernie pomocna lista dla mnie samej. :) 
Tutaj możecie sprawdzić czego życzyłam sobie w poprzednim roku. 

A oto produkty, które udało mi się zgromadzić i stałam się ich szczęśliwą posiadaczką: 
paletka Zoeva, Naturally Yours; rzęsy Ardell, Daisy Dream- Marc Jacobs, pędzel Hakuro H15, samplery Yankee Candle: Aloe Water oraz Garden Sweet Pea.  <3 

W takim razie... Zaczynamy! :) 







1. Książki: 

- "Username Evie"- Joe Sugg. 
Jak mogłabym przepuścić taką okazję i nie przeczytać książki mojego Youtube'bowego guru czyli ThatcherJoe ? :) Chłopak zrobił kawał świetnej roboty i muszę zobaczyć to na własne oczy. :)  £14.99 

-"Love, style, live"- Dore Garance  54 zł


2. Zestaw Starter Set Neonail

 Co raz bardziej kuszą mnie hybrydy, ale te robione własnoręcznie. Jakoś nie jestem pozytywnie nastawiona do kosmetyczek, wolę robić wszystko sama w domu. Zdecydowałabym się na Neonail, ponieważ słyszałam, że Semilac'i po jakimś czasie uczulają. 229,00 zł

3. Yves Saint Laurent, Black Opium 
Obłędny zapach- chyba tylko tak można go opisać. 269 zł

4. MAC, Mineralize Skinfinish Natural w kolorze Light Plus

 Jeśli miałabym się decydować na coś  z MAC'a postawiłabym właśnie na ten puder. Nadaje cerze piękny, naturalny wygląd oraz posiada satynowe wykończenie. Jednym słowem dokładnie to czego szukam. I oczywiście byłby to kosmetyk, którego używałabym na co dzień, a nie tak jak w przypadku szminki-raz na jakiś czas. 126 zł


5. Tarte, Tartelette 2 In Bloom Amazonian Clay Palette.  

To chyba jedna z najpiękniejszych paletek jakie do tej pory widział. Niestety ma też piękną cenę, ale w końcu to Wish list'a. :) Cieni w kolorze nude, nigdy dość. $45.00


6. Zoella, Beauty range. 

Do końca nie jestem jeszcze zdecydowana co chciałabym przetestować. Jak na razie podoba mi się; fizz bar, mgiełka do ciała oraz świeczka Let's Glow. 


7. Rimmel, The Only 1- Under My Spell

 Już za niedługo będę posiadaczką kolorku It's a Keeper, ale  marzy mi się też tajemniczy fiolet.  30 zł


8. NYX, Lip Lingerie  

To pomadki w płynie o ciekawym przekroju nude'owych kolorów: beże, róże, delikatne fiolety oraz brązy. Mnie zauroczył kolor Embellishment. Polecam wpisać ten odcień w Google i zobaczyć jak wygląda na ustach, gdyż powyższe zdjęcie bardzo zmieniło jej kolor. $7.00


Niektóre ceny podałam w zagranicznych walutach z racji tego, że nie są dostępne jeszcze w Polsce, jednak mam nadzieję, że szybko się to zmieni.:) 

Jakie są wasze zakupowe marzenia na 2016 rok? 
Dajcie też znać, czy macie którąś z tych rzeczy i jak Wam się sprawuję. 


Have a nice weekend,

Aneta :) 


Share
Tweet
Pin
Share
11 komentarze
Witajcie :)

Pewnie widziałyście już tysiąc postów typu: Co kupię? Czy kupię? Co polecam? Czyli jednym słowem wielki zakupowy szał w Rossmannie. Nie wiem jak was, ale mnie nie irytują posty tego typu, a wręcz przeciwnie jestem ich wielką fanką. :D  Więc pokażę wam co chciałabym przetestować i kupić w promocyjnej cenie. :) 

Poniżej wstawiam jeszcze szybkie przypomnienie:




1.  Matowe Color Tattoo- Cream Rose- obecnie szukam dobrej bazy pod cienie, a Pernament Taupe sprawdza się nie źle- jednak pod jasne cienie odpada :P  

2. Color Sensational Creamy Mattes- Zapowiadają się ciekawie i oczywiście posiadają fajne kolorki. Najbardziej spodobał mi się beż (Nude Embrace). Zastanawiam się tylko czy są dostępne w moim Rossmanie. 

3. Lovely, Extra Lasting (Trwała, matowa pomadka w płynie)- Słyszałam, że długo się trzymają jak na tak tanie pomadki. W tym tygodniu będą kosztować na prawdę grosze: w granicach 3/4 zł. Mam nadzieję, że jutro zostanie coś jeszcze na półkach.



4. Rimmel 60 sek. (by Rita Ora)- Nie ważne z jakiej serii, ale moja kolekcja musi się powiększyć. :D Będę polowała na biały lakier.

5. Maybelline, Affiniton korektor- w najjaśniejszym odcieniu. Mój korektor pod oczy z KOBO, jest już na wykończeniu, a kolor tego wygląda obiecująco. 

6.  Wibo- Chic Matte- w kolorze nude. Wszystkie lakiery z Wibo, wyjdą bardzo tanio, warto na nie zerknąć. Ja nie nastawiam się, iż kupię konkretny kolor bo z pewnością go nie będzie :D Ale kto wie...


7. Wibo- Granite Summer- Będąc już przy lakierach Wibo, mam ochotę sięgnąć po jakiś piasek. :D Cena ok. 3 zł bardzo kusi, tym bardziej, że jeszcze nigdy nie miałam lakieru tego typu.

8. Maybelline, Lasting Drama Gel Eyeliner- Już od dłuższego czas myślę o jego zakupie. Zachęca mnie jego trwałość i kolor głębokiej czerni. Zobaczę co z tego wyjdzie. 

9.  Maybelline- Master Graphic- To właśnie dzięki niemu nauczyłam się rysować piękne jaskółki. Jego idealnie ścięta końcówka pozwala w łatwy sposób narysować prostą i symetryczną kreskę. Mój jest już na wykończeniu i zastawiam się czy kupować czy nie. Ale i tak bym go kupiła nawet w oryginalnej cenie. :)
. 

Widzę, że dużo rzeczy uzbierało się z szafy Maybelline. :)  Nie nastawiam się jednak na duże zakupy, w końcu trzeba oszczędzać.  
Dajcie znać czy warto kupić coś z tej listy, jeśli używałyście tych produktów. Albo jakie są wasze typy.

I oczywiście jeśli też pisałyście Rossmannowy post- pochwalcie się. Z pewnością was odwiedzę i przeczytam :)

Pozdrowionka: 
-A.


 

Share
Tweet
Pin
Share
6 komentarze
Older Posts

O mnie



Cześć! :)

Tworzę z pasją materiały z szeroko pojętej kategorii "beauty". Mam nadzieję, że odnajdziesz tu cząstkę siebie i zostaniesz ze mną na dłużej.


Obserwuj

  • Facebook
  • Instagram
  • Google+
  • Twitter
  • Dresscloud

Łączna liczba wyświetleń

Facebook

Minimalist lover

Kategorie

  • 2016
  • inspiracje
  • pielęgnacja
  • ulubieńcy
  • włosy
  • zrób to sam

Ostatnie posty

Sponsor

zBLOGowani.pl

Translate

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Piszę dla

Piszę dla
Facebook Instagram Twitter Google+
FOLLOW ME @INSTAGRAM

Created with by ThemeXpose