Witajcie :)
Dzisiaj pokażę wam, jakie kosmetyki znajdują się w moim codziennym makijażu. Jeżeli jednak nie wychodzę jakiegoś dnia z domu, po prostu go sobie daruję i daję skórze odpocząć.
Na początek zawsze używam lekkiego kremu pod podkład. W tym wypadku jest to Nivea Care. Czekam chwilę, aż się wchłonie i przystępuję do kolejnych czynności.
Na twarz nakładam podkład Wake Me Up w kolorze 100 Ivory. Używam do tego gąbeczki z Hebe, którą kupiłam za około 10 zł.
Po oczy nakładam lekki korektor z Wibo, jednak jeżeli cienie są mocniejsze przykrywa ja Modeling Iluminator z KOBO. Makijaż wykańczam sypkim pudrem transparentnym z MySecret, pomaga mi w tym puszek z Inglota.
Teraz możemy przejść do powiek. :) Wyrównuje ich koloryt moim ulubionym beżowym cieniem z KOBO (145 Sandy Beach). Załamanie powieki zaznaczam 6-tym od prawej strony cieniem z paletki MakeupRevolution Iconic 3 lub Color Tattoo ( Pernament Taupe). Wszystko zależy od humoru, dnia i tego czy wolę mocniejszy makijaż. :) Do nakładania i blendowania cieni używam pędzla Hakuro H79 z naturalnym włosiem.
Mój Must Have czyli czarną kreskę pomaga zrobić mi Master Graphic, jednak jego końcówka jest dosyć gruba, więc do narysowania jaskółki używam Master Precise.
Przyszedł czas na rzęsy <3 Podkręcam je zalotką z Pepco i nakładam ulubiony tusz od L'oreal czyli Million Lashes.
Następnie podkreślam lekko brwi kredką Satin Brow w kolorze Dark Brown.
Na samym końcu zajmuję się konturowaniem twarzy, pudrem od KOBO (Sahara Sand), który po kilku użyciach pięknie się pokruszył. Używam do niego mini kabuki z H&M, który posiada piękną skuwkę w kolorze różowego złota. <3
Na usta zawsze trafia jakaś nawilżająca pomadka: miętowy BabyLips, Nivea lub pistacjowo-czekoladowy balsam od Yves Rocher.
Dajcie znać czy używacie, któregoś z tych kosmetyków na co dzień :)
-A.











