Nowe zakupy zawsze sprawiają nam przyjemność, a jeśli nie cierpi na nich nasz portfel już lepiej być nie może! :)
Tym postem rozpoczynam nową serię na moim blogu czyli 3 za 10. Będę pisać wam o świetnych kosmetykach w jeszcze lepszej cenie, które sprawdziły się u mnie i kosztują około 10 zł.
Zaczynamy! :)
Róż za 4 złotych? Niemożliwe? A jednak! :) Dorwałam go na wyprzedaży w Biedronce i nie żałuję tego zakupy. Matowy, o jedwabistym wykończeniu, dla tych z was które nie lubią drobinek. Dobrze napigmentowany, nie robi plam, można budować jego kolor. No i oczywiście posiada śliczny cukierkowy odcień.
Nie znalazłam na nim numerku/nazwy koloru więc chyba był to jedyny odcień.
Beżowa kredka to must have w naszej kosmetyczce. Potrafi zdziałać cuda, powiększyć optycznie oczy, a po nieprzespanej nocy jest w stanie odświeżyć nasz wygląd.
Kredka z MySecret w o numerku 19 (nude), jest jedną z najfajniejszych nudziaków na drogeryjnych półkach. Jej cena to 6 zł.
Nie wytrzyma całego dnia na linii wodnej, ale jako że nie jest wodoodporna trzyma się całkiem długo. Jest kryjąca, matowa oraz mięciutka.
Przyszedł czas na mojego faworyta czyli naturalną pomadkę z peelingiem od Sylveco. Odżywia skórę, delikatnie zdziera martwy naskórek, pomaga pozbyć się suchych, nieestetycznych skórek, które często zdarzają się po nałożeniu szminki. Cudowny skład, zapach migdałów i drobinki cukru trzcinowego. <3 Jej cena to ok. 9 zł.
Używacie, któregoś z powyższych produktów? Jeśli tak dajcie znać! :)
-A.





